Bank BPH S.A.wpłaty własne 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Bank BPH S.A. (darowizny w ramach zbiórki publicznej) 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 Tytułem: 3892 - Cetlicer Nikola - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
WPŁATY PRZEZ PAYPAL--- eda27@wp.pl DZIĘKUJEMY
RSS
poniedziałek, 31 grudnia 2007
Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku
Fajerwerki, bal, muzyka,
już szampana każdy łyka.
Stary rok się w Nowy zmienia
przy okazji śle życzenia:
zdrowia, szczęścia, pomyślności,
górę szmalu i miłości.
Mnóstwa uniesień po zmroku
życzymy Wszystkim  w Nowym Roku.


  °o   o°
 __o°__
|HappY|
|  New |
 \Year /
   \__/
 __||__
 2OO8
16:20, edyta.mama.niki
Link Dodaj komentarz »
i jeszcze.........
zdjęcie

00:16, edyta.mama.niki
Link Komentarze (1) »
i jeszcze...
dalsze fotki

00:14, edyta.mama.niki
Link Dodaj komentarz »
Nasz wspólny wyjazd

W te święta postanowiłam wyjechać. Namówiłam męża na wyjazd do ośrodka konnego. Bardzo chciałam aby Nikola miała dużo kontaktu z końmi, tam jest duża stadnina więc było to możliwe. Pojechaliśmy tam 23, akurat w  tym okresie nikogo tam nie było więc mieliśmy cały domek dla siebie. Dopiero 28 przyjechała instruktorka koni, która tam na co dzień mieszka. Nikola była zachwycona nowym miejscem, zmiana klimatu widać że inne powietrze jej służyło, biegać mogła do woli ze swoim psem, na ogromnym terenie. Prawie cały czas przebywała na dworze chodziła do koników, głaskała, przytulała, karmiła była zachwycona.

26 grudnia przyjechał właściciel tego ośrodka i przygotował dla niej konika, Nika zachwycona wsiadła na niego, tata ja trzymał i pan, i pech chciał, że koń zahaczył siodłem o furtkę, wystraszył się zaczął skakać, wyrywać się, Nikola spadła a on uciekł.

Na szczęście nic się nie stało. Nika wystraszona szybko poszła spać. Przed snem powiedziała ,że  koników już nie chce bo się boi i chce wracać do domu. Ale rano pobiegła dała im po jabłku , marchewce, pogłaskała. Czyli to był dobry znak.

 

28 przyjechała instruktorka koni. Poszliśmy z Nikola na dwór patrzyła jak koń jest czyszczony, głaskała go. Potem zobaczyła jak Karolina najpierw go dosiada, widziała jak na nim kawałek jedzie i nic złego się nie dzieje. Potem Karolina ja posadziła, przejechały kawałek razem, a potem sama Nikola.

Tak samo 29 Nikola szczęśliwa pobiegła do konika i znów na nim pojeździła. Niestety tego samego dnia już musieliśmy wyjechać.

Ale wyjazd , kontakt z końmi bardzo dużo dał Nikoli .

Tym co umożliwili wyjazd Nikoli do końskiej zagrody i wspaniały kontakt z konikami dziękujemy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

A byliśmy tu :

WWW.konskazagroda.prv.pl

 

 

A pokazujemy parę fotek trochę złej jakości ponieważ to z telefonu.


00:10, edyta.mama.niki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 grudnia 2007
Nikolka obecnie.
Długo nic nie pisałam ponieważ przez długi czas nie miałam komputera. Postaram się jak najszybciej nadrobić za zaległości i szybciutko zamieścić nowe informacje.
 Nikola cały czas chodzi do przedszkola,jest z niego bardzo zadwolona. Jest cały czas pod opieką pedagoga, psychologa, i logopedy. Panie raczej ją chwalą, mowią iż czasem ma napady agresji wtedy dzieci bije zabiera zabawki, ale jest bardzo samodzielna, fakt nadpobudliwa i jest to czasem uciążliwe ale dają sobie z Nią rade.
Nikola cały czas jest na diecie bezglutenowej, bez nabiału i cukru. Próby wprowadzenia jogurtów czy sera kończą się wysypką i bólami brzucha to samo z glutenem Nikola narzeka na silne bóle brzuszka.
Ostatnio prawdopodobnie znów pojawiły się lamblie, i owsiki więc znów zaczeliśmy leczenie.
Nikola ma problemy z ropniakami na pupie, które jej się robią jeden po drugim prawdopodobnie to przez gronkowca.
Od ponad 2 miesięcy Nikoli dokuczał straszny katar, zatkane zatoki,okropny kaszel a takze zatkane uszy, dużo osób zwróciło Nam uwage,że Nikola źle słyszy. Mówiłam lekarzowi ale on tweirdził,że czasem tak jest.
Poszłam więc z nią prywatnie do alryngologa, okazało się iż Nikola ma dużo wody w uszach, dużo woskowiny która nie chce się usuwać, bardzo zatkane zatoki i pzrekrwione śluzowki nosa. Dostała krople do nosa, syrop przeciw alergiczny i krople do uszu. Zrobiono też testy na kota , roztocza.

Po ok 2 tygodniach podawania wszystkich leków zaczęło się poprawiać.
Ale największa poprawa przyszła teraz w swięta jak wyjechalismy i nie wzieliiśmy KOTA !!!!.
Szybko minał katar, zapachany nos, oddychanie przez otwartą buzię, kaszel. tam nie ma kotów, więc Nikola nie miała z nimi styczności.
Dopiero 28 jak przyjechała instruktorka koni ze swoim kotem a Nikola go na ręce wzięła zaczęło się kichanie, kaszel i pojawił się katar. Wczoraj wróciliśmy do domu, i bardzo szybko po zabawie Niki z kotem pojawiły się problemy.
23:41, edyta.mama.niki
Link Dodaj komentarz »